Nie jest to zwykły generator CV – myślimy jak rekruter
Typowy generator CV wkleja Twoje słowa w szablon i ładnie je formatuje. To pomaga z wyglądem, ale nie z najtrudniejszą częścią: decyzją, co pokazać, w jakiej kolejności i co przemilczeć, żeby rekruter tej konkretnej firmy uznał Cię za dobrego kandydata. RezuYes robi właśnie tę część – i szczerze mówi, czego jeszcze brakuje. Poniżej przykłady z naszych testów na prawdziwych ofertach pracy.
Head of AI, który chce wrócić do kodowania
Jedenaście lat w AI, ostatnie lata więcej spotkań i budżetów niż kodu – a teraz aplikacja na stanowisko inżyniera, który ma pisać kod. Zwykły generator wypisałby wszystko po kolei, z „zarządzaniem zespołem” na górze. Rekruter przeczytałby to jako CV menedżera, który za miesiąc się znudzi i odejdzie.
Na pierwszy plan poszła praca „przy klawiaturze”: system RAG, agent, konkretne liczby. Zarządzanie zostało tłem – jedną linijką, która pokazuje doświadczenie, ale nie przesłania tego, czego szuka ogłoszenie.
Niemieckie CV, polska aplikacja
Pięć lat w windykacji w Niemczech, CV po niemiecku, aplikacja do polskiej firmy. Samo tłumaczenie by nie wystarczyło: polski rekruter nie zna niemieckich nazw stanowisk, a część nazw nie powinna być tłumaczona w ogóle.
Całe CV zostało przetłumaczone, nazwa systemu (kVASy) i oryginalny tytuł stanowiska zostały w nawiasie, a na górę trafił wynik, który się liczy: wskaźnik upomnień obniżony z 4,1% do 3,2%. Ta liczba była w oryginalnym CV – AI jej nie wymyśliło, tylko wyciągnęło na wierzch.
Pierwsza praca, zero doświadczenia
Absolwentka psychologii, jedyne doświadczenie to staż w uczelnianym biurze karier. Łatwo napisać „wspierałam studentów w rozwoju kariery” i na tym poprzestać. Z jej opisu dało się jednak wyciągnąć konkrety: 30 konsultacji CV i 2 warsztaty z rozmów kwalifikacyjnych. To są dowody, a nie deklaracje.
Druga część była mniej przyjemna, ale ważniejsza: oferta wymagała niemieckiego na poziomie C1. Zamiast to przemilczeć, RezuYes uczciwie o tym uprzedził – żeby kandydatka mogła zdecydować, czy aplikować, i była gotowa na to pytanie.
Pytania, których nikt nie lubi
Luka w CV, brak jednego wymagania, krok w dół na ścieżce kariery. Rekruter to zauważy – pytanie brzmi tylko, czy będziesz na to przygotowany. Dlatego wśród 10 pytań rekrutacyjnych dostajesz też te trudne, z uczciwym sposobem odpowiedzi, a nie tylko wygodne pytania o mocne strony.
Co jeszcze robimy inaczej
Kilka rzeczy, które dzieją się po cichu, a robią dużą różnicę:
- Stare CV i profil LinkedIn łączymy w jedną oś czasu – to samo stanowisko z dwóch źródeł staje się jedną pozycją z wszystkimi osiągnięciami.
- Szum z LinkedIn (przyciski, liczby obserwujących, „Osoby oglądały też”) jest pomijany.
- Najmocniejszy dowód na kluczowe wymaganie z ogłoszenia jest pogrubiony.
- Nic nie jest dopisywane: żadnych nowych pracodawców, dat ani liczb.
- Dostajesz krótkie, szczere wskazówki – np. że brakuje certyfikatu wymaganego w ofercie.
- Projekt CV dobieramy do branży: stonowany dla finansów i prawa, odważniejszy dla marketingu.
Jak to wygląda u Ciebie
Nie musisz wiedzieć, jak rekruter czyta CV. Wklejasz to, co masz – stare CV, profil LinkedIn albo kilka zdań w formularzu – i ogłoszenie, które Cię interesuje. W darmowym podglądzie zobaczysz, co trafiło na górę, co zostało pogrubione i jaki jest wynik dopasowania. Jeśli coś Ci nie pasuje, raz możesz poprosić o poprawkę, zanim cokolwiek zapłacisz.
Wskazówki od AI czytaj jak uwagi życzliwego rekrutera: nie są oceną Ciebie, tylko informacją, co ta konkretna firma zobaczy w Twoim CV.
Dlaczego to ma znaczenie
Rekruter nie ocenia CV w próżni – porównuje je z ogłoszeniem i z innymi kandydatami. Dwa CV z identycznymi faktami mogą dać zupełnie różny efekt w zależności od tego, co jest na górze, co jest wyróżnione i co zostało pominięte. Ładny szablon tego nie załatwi. Dlatego zaczynamy od pytania „jak ta firma zobaczy tę osobę?”, a dopiero potem wybieramy projekt graficzny.
Najczęstsze pytania
Czym RezuYes różni się od zwykłego kreatora CV?
Kreator daje szablon, który wypełniasz sam. RezuYes pisze treść pod konkretną ofertę: wybiera, co pokazać na górze, co pogrubić, czego nie eksponować, i mówi, czego brakuje.
Czy przykłady na tej stronie są prawdziwe?
Tak, pochodzą z naszych testów na prawdziwych ofertach pracy. Liczby w nich pochodziły z danych kandydatów – AI ich nie wymyśliło.
Czy AI ukryje moje słabe strony?
Nie ukrywa faktów, ale decyduje o kolejności i akcentach, tak jak zrobiłby to doświadczony rekruter. O brakach mówi Ci wprost, żebyś był przygotowany na rozmowę.